Veli Losinj to mała miejscowość położona na południowo – wschodnim wybrzeżu wyspy Losinj u podóża góry św. Iwana. Jeśli jesteś miłośnikiem, przyrody, przechadzek nad brzegiem morza i najlepiej relaksujesz się i odpoczywasz na łonie natury w Veli Losinj.
Veli Losinj

Veli Losinj

Veli Losinj to mała miejscowość położona na południowo - wschodnim wybrzeżu wyspy Losinj u podóża góry św. Iwana. Wyspa leży w archipelagu wysp Cres Losinj w zachodniej Chorwacji. Najstarsze wzmianki o mieście datuje się na rok 1398, kiedy to miasto nosiło nazwę "Velo Selo". Najstarsza część miasta została wybudowana
na przełomie XIII i XIV wieku dookoła romańskiego kościoła św. Mikołaja. Kościół został w XVII wieku zburzony a na jego miejsce postawiono bazylikę. W XV wieku wybudowano wieże strażniczą, która miała za zadanie chronić budynki, jak również port przed atakami piratów, dzisiaj jest wspaniałym zabytkiem oraz atrakcją turystyczną. Niedaleko portu w Veli Losinj znajduje się kościół pod wezwaniem św. Maryi, który zostal wybudowany w 1510 roku. W jego barokowym wnętrzu będziemy mogli podziwiać wspaniałe malunki artystów z Wenecji. Samo miasteczko wygląda bardzo pięknie, pomiędzy zabytkowi willami dawnych osadników rośnie mnóstwo drzew, co dodaje bardzo uroczego klimatu. Miasteczko leży 3 kilometry od najważniejszego miasta wyspy Mali Losinj. Jeśli jesteś miłośnikiem, przyrody, przechadzek nad brzegiem morza i najlepiej relaksujesz się i odpoczywasz na łonie natury Veli Losinj będzie dla Ciebie idealne. Ponad 180 kilometrów pieszych ścieżek dookoła miasta i całej wyspy zapewnie aktywny wypoczynek. Krystalicznie czysta woda, bardzo czysta okolica oraz świeże powietrze zapewnią nie tylko odpoczynek fizyczny ale również psychiczny.

Veli Losinj - region:

Dalmacja

Dalmacja

Dalmacja - chorwacki raj nad Adriatykiem
      Na wschodnim wybrzeżu Adriatyku rozciąga się historyczna kraina, od wyspy Pag po Zatokę Kotorską, należąca do Chorwacji. "W moim śnie budzę się w słonecznej Dalmacji, morza toń kołysze mnie. Ja lubię chodzić plażą złotej Dalmacji, wspaniałe wino w promieniach słońca pić". Tak w pamięci zapisała się polskiemu piosenkarzowi, Mariuszowi Kaladze, że wciąż w sennych marzeniach ogrania go tęsknota za jej wybrzeżem, gorącym klimatem, ludźmi, atmosferą. Tak we wspomnieniach każdego turysty będzie wyglądać pobyt tutaj, który jak echo będzie powracać i namawiać do powrotu.
      Dalmacja to malutkie miasteczka, zaciszne, żyjące życiem rybaków, rolników, artystów i nadmorskie kurorty pełne turystów z całego świata, gwarne i radosne. To historia, która zostawiła tutaj swoje ślady i skarby kultury. To egzotyczne owoce, gaje oliwne, lasy piniowe, tradycyjna kuchnia i wino, w których zaklęty jest smak południa. To rześkie, morskie powietrze, które, gdy się weźmie głęboki wdech, pozwala poczuć prawdziwą miłość do morza. To rozpalona kula słońca, która ogrzewa morską toń i sprawia, że plaże wydają się jeszcze bardziej złociste. To błękitne niebo, w nocy roziskrzone milionem gwiazd, które świecą nad dalmatyńskim wybrzeżem, jakby przybyłym tu gościom chciały także po zmroku pokazać to, co im mogło umknąć w ciągu dnia. To urocze zakątki, zielone wyspy, mistyczna natura, która rozkwita po każdym wschodzie słońca. To rytm życia, nastrój nieśpiesznie płynących dni, który pozwala poczuć spokój i odprężenie, ale też dobra zabawa i radość z życia. To wreszcie jej mieszkańcy, z temperamentem typowych Południowców, otwarci na świat, gościnni, spontaniczni, uśmiechniętą twarzą witający wszystkich gości. To wszystko sprawia, że Dalmacja jest miejscem jedynym, niezastąpionym i idealnym wprost na wymarzone wakacje. Powodów, by tu przyjechać jest jednak o wiele więcej, a przekonali się o tym ci, którzy raz się skusili i wielokrotnie tu powracają, by znów cieszyć jej urokami i poczuć na własnej skórze jej magiczny dotyk.

Dalmacja - klimat
      Pogoda w Dalmacji na pewno nas nie rozczaruje. Sezon turystyczny zaczyna się już w kwietniu i trwa do października. Na wybrzeżu panuje klimat śródziemnomorski z gorącym, słonecznym latem i wilgotną zimą. W lecie temperatury wahają się od 22 do 30 stopni. Kąpać w morzu można się od czerwca do września, wtedy bowiem temperatura wody przekracza 20 stopni. Wakacje w Dalmacji to gwarancja przyjemnych temperatur, mnóstwa słońca i bezchmurnego nieba.

Dalmacja - historia
      Przeszłość tego regionu jest bardzo burzliwa, a historyczne wydarzenia, pozostawiły na tym terenie szczególne dziedzictwo kulturalne. W czasach starożytnych była to prowincja rzymska, świadectwem czego są liczne zabytki z tego okresu. W VI-VII wieku została zasiedlona przez plemiona słowiańskie. Stała się obiektem rywalizacji Węgier, Wenecji i Turcji. Należała do Republiki Weneckiej, była częścią Cesarstwa Austriackiego, w epoce napoleońskiej została włączona do Francji. Po kongresie wiedeńskim w 1815 roku włączona do monarchii habsburskiej jako odrębny kraj - Królestwo Dalmacji. Dziś południowy skrawek dawnego Królestwa Dalmacji należy do Czarnogóry, pozostała część leży w granicach Chorwacji.

Dalmacja - zabytki
      Wizyta w Dalmacji nie może się odbyć bez zwiedzania tutejszych zabytków - to tak, jakby zjeść obiad bez pałaszowania deseru. Podróż po zabytkach Dalmacji rozpoczniemy od północy i zatrzymamy się najpierw w Zadarze - mieście, w którym podobno zachód słońca jest piękniejszy niż w Kalifornii - tak stwierdził amerykański reżyser Alfred Hitchcock, przebywający w tych stronach. Zadar nazywany jest "miastem rzymskich zabytków", bo znajdziemy tutaj rzymskie forum i ruiny budowli rzymskich, ale także pomniki historii, które pochodzą z innych epok. Poruszając się małymi, wąskimi uliczkami miasteczka dotrzemy do przedromańskiej budowli sakralnej - kościoła św. Donata z IX w., nieopodal którego wznosi się romańska katedra św. Anastazji, powstała w XIII w., zawierająca obrazy pędzla sławnych malarzy dalmatyńskich i włoskich. Uwagę przykuwa kościół św. Marii z charakterystyczną dzwonnicą, srebrny sarkofag znajdujący się w kościele św. Szymona, klasztor Franciszkanów z XVI w. Ale to nie wszystko. Co jeszcze można zobaczyć w Zadarze? Pałace barokowe, arsenał z XVIII w., renesansową loggię, bramę Porta Terraferma. W uroczej kawiarence, możemy napić się sławnego wiśniowego likieru Maraschino, z którego miasto jest znane, a niedaleko portu usłyszeć dźwięk organów, które wbudowane w nadbrzeże, gdy nadchodzi fala wydają charakterystyczny odgłos i ma się wrażenie, jakby dochodził on z morza. Opuszczamy Zadar i kierując się dalej na południe, docieramy do Sybenika, położonego przy ujściu rzeki Krka do Morza Adriatyckiego. Niewątpliwie najważniejszym zabytkiem miasta jest katedra św. Jakuba, znajdująca się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Jej nadzwyczajność polega na tym, że wybudowana została tylko z kamienia. Słynie też z legendarnego szeregu 74 kamiennych głów ludzkich, które znajdują się w apsydach i w bardzo realistyczny sposób przedstawiają mieszkańców miasta i wybitne postacie. Oglądając także inne zabytki Sybenika: Pałac Rektorów, twierdzę św. Mikołaja, cerkiew. Św. Spasa, warto zrobić sobie chwilę przerwy i spróbować lokalnego przysmaku: koktajlu z warzyw i żółtego sera. W drodze z Sybenika do Splitu zatrzymujemy się w Trogirze, którego układ urbanistyczny także znalazł się na liście UNESCO. Większa część centrum miasta leży na wyspie otoczona murem z dwiema bramami. Najcenniejszym zabytkiem jest tutaj katedra św. Wawrzyńca, budowana przez cztery wieki, która już z daleka przyciąga wzrok wszystkich turystów. Docierając wreszcie do Splitu, Twoim oczom ukaże się pałac rzymskiego cesarza Dioklecjana, którego także nie mogło zabraknąć na liście UNESCO, bo nie ma równie pięknego nad całym Adriatykiem. Tutaj zobaczysz też najmniejszą uliczkę na świecie zwaną "Przepuść mnie", świątynię Jupitera, bramę pałacową, mauzoleum Dioklecjana, czy pozostałości akweduktu. Teraz celem naszej podróży jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO Dubrownik - przez Lorda Byrona nazywany "perłą Adriatyku", Napoleona - "oazą cywilizacji", a o którym George Bernard Shaw powiedział: "raj na ziemi". Te słowa za nim powtarzają miliony turystów, którzy podziwiają miejscowe zabytki: Wielka Fontannę Onufrego, Pałac Sponza, ponad 20 bastionów i baszt, najstarszą aptekę w Europie. Tutaj schronienie przed słońcem można znaleźć w murach wielu świątyń: jak choćby kościoła św. Spasa czy św. Vlaha. Atrakcji tu tyle, że niewiadomo od czego zacząć.

Dalmacja - wyspy
      To, co najbardziej kojarzy się z Dalmacją i jednocześnie jest jej znakiem rozpoznawczym, to wybrzeże, które obejmuje około 1000 przybrzeżnych wysp. Jedną z najczęściej odwiedzanych przez turystów wysp jest Hvar, zwana "wyspą lawendy", dzięki unoszącym się tu charakterystycznym zapachom ziół, których uprawą zajmuje się miejscowa ludność, oraz "chorwacką Maderą", bo słynie z największego nasłonecznienia w całej Chorwacji. Krajobraz kulturowy wyspy pod nazwą Równina Starego Gradu od 2008 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Na wyspie Vis znajduje się wiele cennych zabytków - pozostałości antycznej osady Issa, franciszkański klasztor, kościół Matki Boskiej Pirackiej, budowany w poprzek (jest szerszy niż dłuższy). Z kolei inna wyspa, Korcula, wraz ze swoim największym miastem o tej samej nazwie, znana jest jako "mały Dubrownik" i miejsce narodzin słynnego weneckiego podróżnika - Marco Polo. Urlopowicze często odwiedzają też wyspę Mljet - na której zachowały się tubylcze lasy, które sprawiają, że jest to najzieleńszy obszar na całym Adriatyku. Inne większe wyspy to Dugi Otok, Uljan, Brac, Lastovo i Pasman.

Dalmacja - atrakcje przyrodnicze
      Przyroda nie skąpiła swoich łask temu regionowi. Jednym z powodów, by tu przyjechać, są właśnie dary natury, które doceniono nadając im status parków narodowych. W pobliżu miasta Starigrad w północnej części Dalmacji rozpościera się Park Narodowy Paklenica. Położony na stoku pasma górskiego Velebit składa się z dwóch kanionów: Mala i Velika Paklenica, przy wejściu do którego mieści się podziemny zespół, wybudowany specjalnie dla przywódcy Jugosławii, Josipa Broz Tito, na przełomie lat 40. i 50. Przyciąga turystów bogactwem naturalnego piękna, w postaci zjawisk krasowych, podziemnych pieczar i jam, oraz obfitością flory i fauny. Otoczony krystalicznie czystym, błękitnym morzem z urozmaiconą linia brzegową, archipelag Kornati obejmuje 147 wysp z białego kamienia, z których największa, wraz z sąsiednimi wyspami tworzy obszar parku narodowego. W środkowym i dolnym biegu rzeki Krka mieści się kolejny słynny park narodowy, na terenie którego podziwiać można wodospady, kaskady, Jezioro Visovac oraz samo ujście rzeki, które tworzy czarujący widok na miasto Sibenik. Tutaj znajdziemy też wiele kulturalnego dziedzictwa w postaci klasztoru Franciszkanów, pozostałości rzymskich budynków i ruin średniowiecznej fortecy oraz licznych młynów, które są w użyciu do dnia dzisiejszego. Natomiast Park Krajobrazowy Biokovo jest znany z pastwisk, na których można spotkać kozice. Miejscowe powiedzenie głosi, że zwiedzający mają "nogi w morzu, a czoło w błyskawicach", bo Biokovo słynie też z wyjątkowo ładnego wschodu słońca i widoku na wyspy adriatyckie rozciągającego się ze szczytu św. Jerzego (1762 m). Dużą atrakcję stanowi też wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Park Narodowy Jezior Plitwickich, na który składa się 16 jezior krasowych połączonych ze sobą licznymi wodospadami, które zachwycą każdego miłośnika przyrody.

Dalmacja - kuchnia
      Odwiedzając dalmatyńskie wybrzeże, chcąc naprawdę poznać ten region i jego kulturę, trzeba koniecznie spróbować specjalności tutejszej kuchni. A jej przysmaki przypadną do gustu nawet najbardziej wybrednym podniebieniom. Co więc znajdziemy w dalmatyńskim menu? W przybrzeżnej kuchni nie może zabraknąć zapachu świeżej ryby ani owoców morza. Koneserzy wszelkich subtelnych smaków, gdy skosztują dalmatyńskich potraw, przekonają się, jakie bogactwo oferują wody Adriatyku. Ryba przyrządzana jest tutaj na kilka sposobów. Gradele to serwowana z warzywami i sałatką ryba pieczona na ruszcie, wcześniej nacierana mieszanką ziół. W jadłospisie mamy też leso, czyli rybę gotowaną w wodzie z dodatkiem oliwy, octu winnego, cebuli i przypraw. Przygotowywany z różnych rodzajów ryb brodet najpierw się smaży z posiekaną cebulą, a później gotuje z czosnkiem, pietruszką, pomidorami i podaje do niego mamałygę. Za miejscowy przysmak uważane są też wszelkiego rodzaju zupy rybne. Region jest dumny z szerokiego wyboru specjałów pochodzących z morza. Wymagający smakosze znajdą w kartach małże, krewetki, raki, kałamarnice i kalmary. Buzaru to specjalny sposób przygotowywania małż, ostryg i krewetek. Posypane pietruszką, czosnkiem, bułką tartą i przyprawami oraz nasączone winem i oliwą gotuje się je na dużym ogniu do otwarcia skorupek. Sekret bajecznego smaku ryb i owoców morza leży w tradycji przygotowania potraw, przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Charakterystyczną dla Dalmacji potrawą jest prust, czyli wędzona i suszona na wietrze zwanym Bura, szynka podawana z owczym serem. Skosztujmy też deserów, sporządzanych z owoców południowych, suszonych fig, rodzynek, migdałów, śliwek z dodatkiem miodu, czy karmelu. Szczególnie lubiany rarytas fritule i ich wyspowa odmiana, krostule, to smażone w oleju kulki z ciasta z dodatkiem rodzynek i likieru. Rozata to smakołyk z jajek, mleka i karmelu. Tych słodyczy nie spróbujemy nigdzie indziej, tylko w Dalmacji! Mieszkańcy kultywują tu zwyczaj, że do dobrego jedzenia należy się napić dobrego wina. Tradycje winiarskie są tutaj pielęgnowane od wieków. W aromacie dalmatyńskich trunków poczujemy specyficzny smak południa. Wśród win o rubinowych kolorze szczególnie godne polecenia są Postup, Faros, Babic, Bolski Plavac, a najpopularniejsze białe wina to Pošip, Grk, Bogdanuša. Specjalnością Dalmacji jest Prošek - słodkie wino deserowe o charakterystycznej nucie smakowej. Inny napój zwany Bevanda, to mieszanka wina i krystalicznie czystej wody. Dalmacja to raj dla smakoszy, a dalmatyńskie przysmaki - niebo w gębie!

Dalmacja - sport
      Dalmacja to świetna propozycja dla tych, którzy nie umieją usiedzieć na miejscu i lubią spędzać czas aktywnie. Jej plaże są wymarzonym miejscem dla wielbicieli słońca i kąpieli, ale panują tutaj też doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych. Biorąc pod uwagę jej fenomenalne wybrzeże, słoneczną pogodę i korzystne wiatry, Dalmacja to raj do uprawiania windsurfingu - wystarczy wskoczyć na deskę i dać się porwać falom. Pomyślne wiatry w tej części świata - Maestral, charakterystyczny dla pięknej i stałej pogody, Bura, będący dużym wyzwaniem wiejąc od lądu w kierunku morza, Jugo, wzmagający podekscytowanie i pozwalający rozwinąć dużą szybkość - gwarantują wielbicielom żeglarstwa mnóstwo frajdy i adrenaliny. Miłośnikom przygód na morzu do Dalmacji przekonają też liczne wyspy, różnorodność plaż, kanały i zatoczki, gdzie można żeglować i cieszyć się nietknięta naturą. Jedną z miejscowych ofert sportowych są wspaniałe korty tenisowe. Jeśli doda się do tego fakt, że wielu chorwackich graczy tenisa znajdowało się na światowej liście najlepszych tenisistów, jak choćby Mirjana Lučić, która jako deblistka wygrała Australian Open 1998 w parze z Martiną Hingis, to wydaje się, że pasjonatom tego sportu, dalmatyńskie korty nie pozostaną obojętne. Entuzjaści ekstremalnych przeżyć mogą zmierzyć się z dzikim i ekscytującym strumieniem rzeki Cetina, przeprawiając się przez nią tratwą. Amatorzy raftingu będą mogli też podziwiać zapierającą dech w piersiach scenerię dalmatyńskiej rzeki. "Woda nie jest dobra do picia, woda nie jest dobra do prania, woda jest tylko dobra do brodzenia" - to ulubione powiedzenie Mizzy, legendarnego przewodnika kajakarstwa. Ci, którzy nie wyobrażają sobie wakacji bez kajaka, na tutejszych rzekach, rzeczkach, jeziorach, także morzu, mogą odbyć niejedną podróż. Na tych natomiast, którzy umiłowali sobie świat podwodnej flory i fauny, czeka bajkowy, ukryty pod wodami Adriatyku świat z malowniczymi rafami i jaskiniami. Dalmacja oferuje też możliwość uprawiania kolarstwa, wspinaczki i polowań.

Dalmacja - festiwale
      Chcesz poczuć ducha Dalmacji? Zaklęty jest w tradycyjnych, dalmatyńskich pieśniach, które rozbrzmiewają podczas licznych festiwali i świąt. Najważniejszy z nich to Letni Festiwal w Dubrowniku - święto wszystkich miłośników muzyki i folkloru, podczas którego miasto staje się jedną wielką sceną dla tancerzy, śpiewaków i aktorów. Jeden z uczestników pierwszego dubrownickiego festiwalu, który odbył się w 1950 r. - francuski pisarz Claude Aveline, wspominając go dziesięć lat później napisał, że nie przyszło mu wtedy do głowy, że uczestniczy w "narodzinach jednego z najbardziej znanych festiwali naszej epoki". Warto też posłuchać muzyki w ramach Festiwalu Muzyki Rozrywkowej w Splicie, czy Festiwalu Muzyki Klasycznej w Zadarze, lub wybrać się na Międzynarodowy Festiwal Dzieci w Sibeniku. Ale tak naprawdę, w jakim miejscu Dalmacji się nie znajdziemy, wszędzie rozbrzmiewa granie i śpiew w ramach różnego rodzaju imprez kulturalnych.

      Wizyta w Dalmacji to gwarancja wspaniałych wakacji. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie - nie rozczarują się amatorzy plażowania, słońca i kąpieli, nie zawiodą miłośnicy wakacji na sportowo, ani entuzjaści historii i poznawania nowych kultur. Nasza oferta turystyczna to wysokiej jakości usługi gastronomiczne i hotelarskie. Oferujemy noclegi, apartamenty prywatne, hotele i kwatery prywatne, także w standardzie all inclusive. Zapraszamy nad dalmatyńskie wybrzeże!

Veli Losinj - kraj:

Chorwacja

Chorwacja

      Wakacje nad Morzem Adriatyckim większości osób kojarzą się z Włochami. Tymczasem piękne plaże, ruiny z czasów starożytnych i inne atrakcje turystyczne czekają także po drugiej stronie Adriatyku - w Chorwacji. I to za niższą cenę.
      Taniej nie znaczy gorzej. Przekonało się o tym w 2009 roku prawie 11 milionów turystów, bo właśnie tylu odwiedziło Chorwację.

Chorwacja - miejsca i związane z nimi atrakcje
Największą popularnością cieszy się zachodnia część kraju - półwysep Istria i Dalmacja oraz wyspy. Chorwacja ma ponad 1000 wysp i wysepek (niektóre przewodniki podają, że dokładnie 1185), ale zamieszkałych jest niecałe 70.
      Największa wyspa Cres, ma ponad 400 km2 i całkiem sporo do zaoferowania. Pełno tu niewielkich miasteczek, liczących czasami kilkadziesiąt mieszkańców. Można wybrać się też nad jezioro Vransko albo przejechać do miejscowości Vrana, gdzie znajdują ruiny twierdzy templariuszy. Warto zajrzeć do miasta Osor. Znajduje się w nim most obrotowy, łączący Cres z mniejszą wyspą Lošinj. Dawno temu obie wyspy stanowiły całość. Można powiedzieć, że bardzo dawno temu, bo dzielący je kanał wykopali starożytni Rzymianie. Osor ma pewną cechę wspólną z Chicago, Bukaresztem i Belgradem. We wszystkich tych miastach można podziwiać dzieła Ivana Meštrovicia (1883-1962), jednego z najsłynniejszych chorwackich rzeźbiarzy. Miłośnicy muzyki klasycznej powinni wybrać się do tego miasteczka między połową czerwca a końcem sierpnia, kiedy czołowi chorwaccy artyści dają koncerty w miejscowej katedrze i na rynku.
      Wyspa Krk jest zbliżona powierzchnią do Cres, według niektórych nawet nieco większa. Do jej sztandarowych atrakcji turystycznych należy jaskinia Biserujka, gdzie można podziwiać stalaktyty, stalagnaty i - przy odrobinie szczęścia - nietoperze. Warto też polecić oceanarium w miasteczku Baška.

      Inną ciekawą wyspą jest Hvar. Lubią ją turyści - czytelnicy magazynu "Condé Nast Traveler" uznali ją za szóstą wyspę w Europie pod względem atrakcyjności. Wyprzedziła m.in. Kretę, Maderę, Sardynię i Rodos. Z kolei mieszkańcy Hvaru lubią turystów - pierwszą organizację, propagującą turystykę, założyli już w 1868 roku. Krajobraz wyspy został w 2008 roku wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
      Chorwacja to nie tylko wyspy, ale i atrakcyjne wybrzeże. Z nadmorskich miast warto zwrócić uwagę na Dubrownik, położony na południu kraju. Lord Byron nazwał go "perłą Adriatyku", Napoleon "oazą cywilizacji", a George Bernard Shaw - "rajem na ziemi". Stare miasto w Dubrowniku znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Zwiedzając starówkę, warto zwrócić uwagę na Wielką Fontannę Onufrego (Onofrijeva česma) z 1438 roku, XVI-wieczny kościół Zbawiciela (Crkva sv. Spasa) czy sporej wielkości Pałac Sponza (Palača Sponza). Obecnie jest to siedziba archiwum, ale wcześniej mieściły się w nim m.in. mennica, akademia i Muzeum Rewolucji Socjalistycznej. W mieście znajduje się najstarsza działająca apteka w Europie - jest otwarta od 1317 roku. Kiedy wyjdzie się poza starówką, można podziwiać mury, otaczające miasto. Mają prawie 2 kilometry długości i ponad 25 metrów wysokości. Obrazu dopełnia kilkanaście wież i forteca. Budowany był przez kilka stuleci, od XII do XVII wieku, i udało mu się przetrwać nawet trzęsienie ziemi, które w 1667 roku nawiedziło Dubrownik. Mur stanowił skuteczną przeszkodę dla różnych wojsk pragnących zdobyć Dubrownik, także w czasie wojny na początku lat 90. XX w. Miasto posiada też bogatą ofertę kulturalną - na okres wakacyjny przypada Letni Festiwal (Dubrovačke ljetne igre), święto dla miłośników muzyki i szeroko pojętego folkloru.
      Ciekawszą i dłuższą historię od Dubrownika ma Split, największe chorwackie miasto położone nad Adriatykiem. Mieli tutaj swoją osadę już starożytni Grecy. Okolica była na tyle atrakcyjna, że rzymski cesarz Dioklecjan (panował w latach 284-305) zdecydował się wybudować pałac. Budowla miała 170-200 metrów długości i 15-20 metrów szerokości. Kiedy po latach reformowania Cesarstwa Rzymskiego i prześladowania chrześcijan abdykował, zamieszkał w Splicie na stałe. Kiedy kilka lat później grupa senatorów rzymskich namawiała go, by ponownie objął rządy, Dioklecjan pokazał im piękne pałacowe ogrody. Stwierdził, że nie potrafi opuścić tak pięknego miejsca. Obecnie ruiny pałacu Dioklecjana (po chorwacku Dioklecijanova palača) można podziwiać w Splicie, a także na banknocie o nominale 500 kun (kuna - chorwacka waluta). W skład kompleksu pałacowego wchodziło też mauzoleum, które w średniowieczu przerobiono na katedrę. Później dodawano do niego kolejne elementy, stąd różne fragmenty pochodzą z różnych epok. Dzwonnicę wybudowano około 1100 roku, efektowne drewniane drzwi około 1220 roku, a chór postawiono dopiero w XVII wieku. Ironią losu jest to, że patronem katedry jest święty Duje, biskup Salony, ścięty w 304 roku na polecenie Dioklecjana. W Splicie jest kilka muzeów, jednym z nich jest Muzeum Archeologiczne, najstarsza tego typu placówka w Chorwacji (założone w 1820 roku).
      Kolejne godne polecenia nadmorskie miasto to Trogir. Do najważniejszych zabytków należą średniowieczna katedra p.w. św. Wawrzyńca (Trogirska katedrala sv. Lovre) oraz pochodzący z tej samej epoki zamek Kamerlengo (Gradina Kamerlengo). Miłośnicy historii powinni zajrzeć do innego nadmorskiego miasta, Nin. Znajduje się tam najmniejsza katedra na świecie - p.w. Świętego Krzyża, wybudowana w IX wieku.
      Najlepiej zachowana budowla z tego okresu - przedromański kościół św. Donata - znajduje się w Zadarze. To piąte pod względem ludności miasto Chorwacji jest położone nad Adriatykiem. Posiada interesujące zabytki praktycznie z każdej epoki. Ze starożytności będzie to rzymskie Forum, największe z tej strony Adriatyku. Zostało założone przez pierwszego cesarza, Oktawiana Augusta (panował od 27 p.n.e. do 14 n.e.). Z czasów średniowiecza - obok kościoła św. Donata - pochodzi katedra p.w. św. Anastazji (Katedrala sv. Stošije) (XII-XIII w.). W Zadarze można zobaczyć też cytadelę z 1409 roku czy Bramę Miejską (Kopnena vrata) z 1543 roku. W mieście znajduje się też wiekowy uniwersytet (założony w 1396 roku) oraz kilka muzeów. Z imprez kulturalnych melomanów zainteresują Muzyczne Wieczory św. Donata (Glazbene večeri u sv. Donatu), organizowane od 1960 roku. W kościele św. Donata i innych historycznych miejscach Zadaru w letnie wieczory koncertują muzycy klasyczni z Chorwacji i zagranicy. W maju odbywa się tu Międzynarodowy Festiwal Chórów (Međunarodno natjecanje pjevačkih zborova).
      Wyjątkowa katedra, pod wezwaniem św. Jakuba, znajduje się w Szybeniku, także mieście położonym nad Adriatykiem. Kościół zbudowany jest wyłącznie z kamienia. Stanowi ciekawe połączenie stylu gotyckiego i renesansowego z elementami romańskiego - efekt: zachwyceni turyści i wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
      Na tę samą listę trafiła bizantyńska bazylika Eufrazjana w Poreču, zbudowana w VI w. Samo miasto Poreč, położone na Półwyspie Iliryjskim, jest znanym ośrodkiem turystycznym. Na tę opinię "pracowało" już od XIX w. - najstarszy przewodnik po mieście pochodzi z 1845 r.
      Nad Adriatykiem znajduje się też "chorwackie Saint-Tropez", czyli miasto Rovinj. Dość często można ta usłyszeć język włoski. Nie chodzi tu tylko o turystów z Italii. 16% mieszkańców Rovinj to Włosi.
      Chorwację warto polecić też naturystom. "Tekstylni" nie muszą się obawiać niechcianych widoków. Plaże dla nudystów są dokładnie wydzielone i oznaczone. Jest ich ponad 30, a najstarsza i najsłynniejsza znajduje się na wyspie Rab. Została otwarta w 1934 roku, a wśród nagich plażowiczów znajdowali się m.in. brytyjski król Edward VIII i jego amerykańska żona Wallis Simpson.
      Jeżeli ktoś gustuje bardziej w klimatach "śródlądowych", może wybrać się do Parku Narodowego Jezior Plitwickich (Nacionalni park Plitvička jezera). 30 tysięcy hektarów natury, 16 jezior i imponujący Wielki Wodospad powinno zadowolić najbardziej wybrednych wczasowiczów.
      W środku kraju jest też położony Zagrzeb. Stolica Chorwacji liczy prawie milion mieszkańców i ma sporo rzeczy do zaoferowania turystom. Przede wszystkim warto polecić muzea. W Muzeum Archeologicznym (Arheološki muzej) przechowywana jest jedyna znana księga zapisana w języku etruskim (Liber Linteus). Księga ta miała ciekawą historię. Najpierw wywiezioną ją do Egiptu, gdzie została pokrojona na wąskie paski i posłużyła jako tkanina do owijania mumii. Mumia ta w XIX w. trafiła do muzeum w Zagrzebiu i dopiero w 1891 roku odkryto, czym tak naprawdę były "bandaże". Mumia też należy do stałych eksponatów tej placówki. Miłośników malarstwa holenderskiego, włoskiego i hiszpańskiego zainteresuje Muzeum Mimara. W "starym mieście" można podziwiać katedrę św. Stefana, gotycki kościół św. Marka czy Sabor, siedzibę chorwackiego parlamentu. Zwiedzanie cmentarzy nie jest może najlepszą wakacyjną rozrywką, ale w Zagrzebiu warto uczynić wyjątek. Zagrzebski cmentarz Mirogoj zaliczany jest do najpiękniejszych na świecie. Został założony w 1876 roku. Jego ozdobą jest budowla, zaprojektowana przez Hermana Bollé, składająca się ze wspaniałych arkad z kopułami, centralnym portalem i kościołem. Na cmentarzu chowano zmarłych bez względu na wyznanie - stąd leżą obok siebie katolicy, prawosławni, protestanci, żydzi, muzułmanie czy ateiści. Wśród pochowanych znajduje się wielu wybitnych Chorwatów jak pisarz Miroslav Krleža (1893-1981), chemik i noblista Władymir Prelog (1906-1998) czy prezydent Franjo Tudman (1922-1999). Zagrzeb to też miejsce godne polecenia miłośnikom filmu. Od 1972 roku, na początku czerwca, odbywa się tutaj Światowy Festiwal Animacji (Svjetski Festival Animiranog Filma).
      Z miast położonych na północ od Zagrzebia turyści chętnie odwiedzają Varaždin. Jedną z największych atrakcji miasta jest Stari Grad, kompleks obronny, obejmujący zamek oraz miejskie muzeum. Krapina, także leżąca na północy kraju, to obowiązkowy przystanek, dla osób interesujących archeologią. Odkryto tutaj liczne pozostałości po neandertalczykach. Nacięcia na kościach oraz zmiażdżone szczątki wskazują zdaniem naukowców na to, że neandertalczycy byli kanibalami. W 2010 roku otwarto muzeum, poświęcone wyłącznie przedstawicielom gatunku homo neandertaltis (Muzej Krapinskih Neandertalaca). Jest to jedna z najnowocześniejszych placówek muzealnych w Europie i najlepsze miejsce, gdzie można dowiedzieć się wielu ciekawostek o ludziach pierwotnych. Niedaleko Krapiny (23 km) znajduje się zamek Trakoščan. Zbudowany w XIII w., był rozbudowywany w kolejnych stuleciach, głównie ze względu na zagrożenie tureckie. Od XVI w. do zakończenia II wojny światowej stanowił siedzibę rodu Draškovićich, później przeszedł w ręce państwa. Rocznie odwiedza go 40000 turystów.
      Podróżni rzadziej zaglądają do Slawonii, krainy położonej we wschodniej części kraju. Tymczasem jest tutaj kilka miejsc godnych poleceniach. W Osijeku, największym mieście w regionie, warto zwiedzić osiemnastowieczną Tvrdę (najstarszą część miasta) oraz neogotycki kościół św. Piotra i Pawła, zbudowany w 1898 roku. Przy okazji można wybrać do leżącego nieopodal miasta parku narodowego Kopački Rit. W innym slawońskim mieście, Valopovo, znajduje się barokowy zamek, należący do rodziny Prandau-Normann, który otacza piękny park. Z kolei Požega, w średniowieczu rezydencja węgierskich królowych, kusi takimi zabytkami jak kościół p.w. Ducha Świętego (Crkva Sv. Duha) czy osiemnastowieczna katedra p.w. św. Teresy z Avilo (Katedrala Sv. Terezije Avilske). W mieście odbywają się też ciekawe imprezy. 12 marca mieszkańcy świętują rocznicę zwycięstwa nad Turkami w 1688 roku. 15 października to z kolei dzień dla miłośników muzyki organowej. Rozbrzmiewa ona w wielu miejscach z okazji święta Teresy z Avilo, patronki miejscowej katedry. W Požedze odbywa się wyjątkowy festiwal filmowy - Hrvatski festival jednominutnih filmowa. Wyświetla się na nim filmy, które trwają nie dłużej niż minutę.

Chorwacja - kulinaria
      Wizyta w Chorwacji to także możliwość wzbogacenia doświadczeń kulinarnych. Ze specjałów kuchni (nad)morskiej można polecić owczy ser (paski sir) z wyspy Pag, suszoną, a następnie wędzoną szynka (prsut) oraz dalmatyński gulasz z kopytkami (pašticada). Odwiedzając Slawonię, warto skosztować kulen (rodzaj wieprzowej kiełbasy) czy fiš paprikaš (pikantny gulasz rybny). Wielbiciele mocniejszych trunków kojarzą zapewne rakiję, której zawartość alkoholu waha się od 40 do 60%. Uchodzi ona za narodowy napój Chorwatów, ale każda południowosłowiańska nacja uważa go za swój. Niewiele słabszy (33-40%) jest likier maraschino, wyrabiany w Dalmacji.

Chorwacja - garść informacji praktycznych
Najszybciej można dostać się do Chorwacji samolotem. Jest to możliwe nawet w ciągu 3 godzin. Część biur podróży preferuje podróż autokarami. Trwa on zwykle około doby. Warto pamiętać, że Chorwacja (jeszcze) nie znajduje się w Unii Europejskiej. Wprawdzie można wjechać i wyjechać z tego kraju, posiadając polski dowód osobisty, ale lepiej zaopatrzyć się w paszport. Ułatwia on korzystanie z opieki zdrowotnej (np. przy wzywaniu pogotowia), jak i podróż przez kraje tranzytowe (Bośnia i Hercegowina).
      Już po samym przeglądzie zabytków można się zorientować, jak ciekawą historię ma Chorwacja. W zależności od regionu i epoki przebywali tutaj starożytni Grecy, Rzymianie, Bizantyńczycy, Wenecjanie, Turcy osmańscy, Węgrzy i Austriacy. Zwiedzając Chorwację, można się przekonać, jak szybko kraj ten podniósł się po krwawej wojnie, która na początku lat 90. przetoczyła przez Bałkany.

Polecamy: